AKTUALNOŚCI

Latający z dronami

Ten film ujął wszystkich. W ciągu kilkunastu godzin zanotował w internecie kilka tysięcy obejrzeń, których liczba stale rośnie. Kielce widziane okiem drona prezentują się w nim jako rozległe miasto, pełne różnorodnych budowli, kolorowe i pełne zieleni. Rozmawialiśmy z Szymonem Pawlakiem, autorem inspirujących filmów z lotu ptaka, pokazujących nie tylko Kielce, ale wiele innych atrakcyjnych miejsc regionu świętokrzyskiego.

Najnowszy film pokazujący Kielce z lotu ptaka trwa niespełna sześć minut i prezentuje wiele znanych kielczanom miejsc. Miejsc opatrzonych, znanych z przyziemnego punktu  widzenia. Te same miejsca – widziane teraz okiem drona – nabierają innych, pełniejszych kształtów, odsłaniają siebie jak na dłoni. Na nowo. Dworzec PKS, skrzyżowania, Pałac Biskupi, Bazylika Katedralna, Kadzielnia, uniwersytet, stadion I wreszcie panorama całego miasta. Miejsc jest znacznie więcej. Mimo że kielczanom znane, to z tego punktu widzenia wymagają czasami chwili, aby je rozpoznać.

Autorem filmu jest Szymon Pawlak, który na co dzień pracuje w Kielcach. – To miasto jest dla mnie drugim domem i czuję się kielczaninem. Poza stałą pracą realizuję się również jako DJ oraz twórca forum offroad’owego Klub Samurai 4×4 – mówi .

– Od kilku lat fotografuje i robie filmy z lotu ptaka. Za pomocą dronów. Zobaczyłem, że świat widziany z góry jest bajecznie piękny, wywołujący pozytywne emocje. Ciekawość zobaczenia świata z góry pchnęła mnie do oglądania coraz to do dalszych zakątków naszego wspaniałego regionu – mówi nam Szymon Pawlak.

Najnowszy film pokazuje Kielce jak na dłoni, z nowego punktu widzenia. Realizacja zdjęć trwała od czerwca do października 2015 roku. – Tak długi czas realizacji zdjęć związany jest bezpośrednio z warunkami pogodowymi, które muszą być spełnione, aby można było bezpiecznie i owocnie je realizować. Czasem jest piękna słoneczna pogoda, a czasami wieje silny wiatr, jak to w Kielcach – mówi żartobliwie.

Sam montaż bogatego materiału trwał zaledwie trzy dni, ale dopiero teraz, pod koniec marca, tuż przed świętami, zmontowany film został opublikowany w całości w internecie.

Zrób go sam

– Na co dzień czas poświęcam swoim dzieciom, pracy a w wolnych chwilach realizuję swoje inne pasje, których jest jeszcze klika, więc zwyczajnie brakuje czasu. Cieszę się jednak, że w końcu film pojawił się w sieci – mówi Szymon Pawlak, który w 2013 roku sam zbudował swojego drona.

Był to jego pierwszy wielowirnikowiec (hexacopter), popularnie zwany dronem i od tego czasu jak nam mówi, zaczęła się jego przygoda z fotografią powietrzną. – Spędzałem tygodnie na śledzeniu forum modelarskiego. Hobbyści dzielili się na nim doświadczeniami z budowy dronów.

Jak wspomina, na początku jego przygody modelarskiej nie było dronów w sklepach. – Drona można było złożyć jedynie własnoręcznie. Kilka lat temu ta dziedzina była dostępna jedynie dla modelarzy. Dzisiaj już tak nie jest – mówi i dodaje: – Jeszcze trzy, cztery lata temu słowo dron kojarzyło się ludziom wyłącznie z wojskowymi bezzałogowymi samolotami zwiadowczymi. Dzisiaj co drugie dziecko bawi się mniejszą bądź większą zabawką, również zwaną dronem. To pokazuje, w jak szybkim czasie zostały spopularyzowane te urządzenia.

Konsekwencją tego zjawiska jest coraz większa liczba incydentów lotniczych z udziałem dronów. Osoba kupująca drona w sklepie nie ma wystarczej wiedzy oraz doświadczenia w zakresie bezpieczeństwa w wykonywaniu lotów. Trzeba pamiętać o tym, że nawet mała zabawka latająca może stworzyć realne zagrożenie. Dlatego też ruszyła specjalna kampania zorganizowana przez Urząd Lotnictwa Cywilnego informująca o dziesięciu zasadach bezpiecznego latania dronami (http://latajzglowa.pl/).

Dron to nie tylko zabawka

Obecnie Szymon posiada trzy drony. Każdy z nich służy do innego zadania. Jeden do nagrywania filmów, drugi do fotografii a trzeci jest maszyną przeznaczoną do zabawy i eksperymentów hobbystycznych.

Rosnąca popularność dronów, a przede wszystkim ich coraz większe możliwości zmusiły Urząd Lotnictwa Cywilnego do wprowadzenia obowiązku posiadania licencji na pilotowanie dronami.

Każdy pilot drona zajmujący się komercyjnie filmem lub fotografią lotniczą musi posiadać licencję tzw. VLOS UAVO, którą można uzyskać po zdaniu egzaminu państwowego przeprowadzanego przez Urząd Lotnictwa Cywilnego – mówi Szymon Pawlak.

Jak tłumaczy, egzamin składa się z dwóch części: teoretycznej i praktycznej. Egzaminujący sprawdzają wiedzę z zakresu prawa lotniczego oraz umiejętności pilotażu bezzałogowego statku powietrznego.

– Na pewno osoba, dla której przygoda z dronem zaczęła się wraz zakupem modelu wprost ze sklepowej półki nie będzie miała łatwo – ocenia Szymon Pawlak i dodaje, że sama sztuka pilotażu dronem wymaga średnio kilku miesięcy nauki sterowania takim urządzeniem. Co gorsza, dość często próby te kończą się upadkiem drona i dodatkowymi, dotkliwymi kosztami.

Świętokrzyskie na dłoni

Co najbardziej urzeka naszego bohatera w zdjęciach lotniczych, robionych z lotu ptaka?

Z góry wszystko wygląda troszkę lepiej niż z dołu, może dlatego, że z wysokości nie widać pewnych niedoskonałości, które widzimy na co dzień na ziemi – ocenia.

Najbardziej zachwyca go przyroda regionu, w szczególności Ponidzie i meandry rzeki Nida czy Mierzawa. – Widziana z góry wygląda rewelacyjnie – mówi.

Film o Kielcach z lotu ptaka to nie pierwsza tego rodzaju podniebna produkcja Szymona. W internecie można znaleźć inne filmy jego autorstwa prezentujące zakątki i zabytki województwa świętokrzyskiego, jak chociażby zamek Krzyżtopór, Centrum Nauki Leonardo Da Vinci w Podzamczu Chęcińskim, Sandomierz, Zamek Królewski w Chęcinach czy Europejskie Centrum Bajki w Pacanowie.

Od modelarstwa do drona

O sobie mówi, że często szuka czegoś nowego i nie lubi stać w miejscu. – Niektóre wcześniejsze zamiłowania odeszły, a ich miejsce zajęły nowe. Tak stało się z poprzednim moim hobby modelarskim, czyli zdalnie sterowanymi helikopterami akrobacyjnymi – mówi Szymon Pawlak. – Następstwem helikopterów były drony. Niewiele trzeba było, aby przesiąść się na nieco inną konstrukcję o podobnych właściwościach.

Jak zaznacza, latanie dronem to “bułka z masłem” w porównaniu do sterowania helikopterem. – Samo modelarstwo siedziało we mnie gdzieś głęboko w środku już od dziecka, aby po tylu latach dać temu szansę – wspomina Szymon Pawlak. – Myślę, że przyczynił się do tego mój sąsiad, który jeszcze pod koniec lat 80. składał w swojej piwnicy zdalnie sterowane samoloty, a ja jako dziecko miałem okazję się temu przyglądać. Pewnie teraz to zaowocowało. Sam w swojej latającej flocie mam dwa samoloty.

Bociany z lotu… ptaka

Zamiłowanie do latania dronami dostarcza satysfakcji. Tym bardziej, że zdjęcia wykonane przez Szymona są doceniane na całym świecie. W ubiegłym roku wysokie, 2 miejsce w międzynarodowym konkursie zajęło wykonane przez niego zdjęcie bocianów w gnieździe na słupie wysokiego napięcia. Oczywiście w regionie świętokrzyskim. Wyniki rankingu dostępne są na stronie:

http://www.boredpanda.com/best-drone-photos-2015-dronestagram-eric-dupin/

Unikatowe filmy nagrywane przez Szymona Pawlaka, udostępnia on bezpłatnie urzędom i organizacjom, a także lokalnym firmom. – Każdy chce się pochwalić naszym pięknym regionem – to naturalne. Bardzo chętnie udostępniam swoje filmy, bo dzięki temu mam niezwykłą frajdę i motywację do kolejnych działań na rzecz naszego regionu – mówi Szymon Pawlak i zaprasza do oglądania filmów na swoim blogu: okiem-drona.pl.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

The Latest

News of Poland
x
To Top
Cheap jordans for sale, Cheap jordans shoes, cheap jordans for sale, jordans retro 13, cheap jerseys from china, foamposites For Sale, cheap nfl jerseys, Cheap xxxi jordans, cheap jordan 12, Canada Goose sale, cheap foamposites, Retro jordans for sale