TECHNO

Apple znów robi odwrotnie: Debiut iPhone’a SE.

635941952992968996

Większość producentów elektroniki ściga się kto zrobi większego smartfona. Apple przeciwnie.

Co łączy smartfony Huawei Media Pad X1, Blu Studio 7.0, Celkon Xion s CT695 czy Cool Pad Great God? Poza tym, że wszystkie pochodzą od chińskich producentów – przekątna ekranu: aż 7 cali. To dokładnie dwa razy więcej niż pierwszy iPhone – telefon, który rozpoczął smartfonową rewolucję.

iPhone 4 cale z pełną mocą

Apple zwiększało ekrany swoich telefonów bardzo ostrożnie. Pierwszy skok – z 3,5 na 4 cale wykonano dopiero przy iPhonie 5. Ale reszta producentów powiększała swoje telefony w błyskawicznym tempie. Większość aparatów z systemem Android miała już wówczas 5-calowe ekrany i większe. Takie właśnie aparaty polubili zwłaszcza klienci z Azji. Taki duży smartfon pełnił od razu rolę podręcznego tabletu – po co nosić dwa urządzenia, skoro można jedno? Owszem, z takim smartfonem przy uchu wygląda się groteskowo, ale z drugiej strony – rozmowy telefoniczne stanowią zaledwie ułamek funkcji nowoczesnych smartfonów. Kontaktujemy się też SMS-owo, przez Facebook Messengera, WhatsAppa, Vibera, Snapchata czy Twittera.

Nic dziwnego, że i Apple w końcu zareagowało na tendencję do zwiększania ekranów. Dwa lata temu w ofercie pojawiły się iPhone 6 i 6 Plus: 4,7 i 5,5 cala. Czyli nieco większy „zwykły” iPhone i coś pośredniego między telefonem i małym tabletem. Wszyscy zadowoleni? Tak, bo w ofercie został jeszcze iPhone 5S z 4-calowym ekranem. Dla każdego coś miłego.

Sęk w tym, że iPhone 5S zestarzał się moralnie. A sprzedawał się wciąż jak ciepłe bułeczki. Jak poinformowało Apple na poniedziałkowej konferencji – w zeszłym roku sprzedało się 30 mln iPhone’ów o 4-calowych ekranach. Niezły wynik jak na telefon o danych technicznych sprzed ponad dwóch lat. W tej branży to prawie prehistoria. Dlatego Apple wykonało jedyny sensowny w tej sytuacji ruch: odświeżyło 4-calowego iPhone’a.

iPhone SE – bo tak nazywa się stary-nowy model – to w największym skrócie iPhone 6S upchnięty w obudowie iPhone’a 5S. Ma podobny procesor A9, równie dobry aparat (12 megapikseli), szybki czytnik linii papilarnych i moduł NFC do płatności zbliżeniowych. Wygląda podobnie jak 5S, ale jest 2-3 razy szybszy. Lepiej też gospodaruje poborem mocy, więc bateria wystarcza na nieco dłużej.
Oprócz zmniejszenia ekranu Apple zmniejszyło też ceny – mniejszego iPhone’a będzie można kupić już od 399 dol. za model z 16 GB pamięci (iPhone 6S – 649 dol.). Model z pamięcią 64 GB to wydatek 499 dol.

Mniejszy iPad Pro

Kolejną nowością zaprezentowaną w poniedziałek przez Apple był nowy iPad Pro – też z mniejszym ekranem. Przypomnijmy – kilka miesięcy temu Apple wprowadziło do sprzedaży 12-calowego iPada o nazwie Pro. Oprócz wielkości ekranu od „zwykłych” iPadów różniła go też jakość wyświetlacza oraz współpraca z nowymi akcesoriami, m.in. specjalną klawiaturą-etui i cyfrowym ołówkiem. Zwłaszcza Apple Pencil stanowił mocny wabik – urządzenie pozwala precyzyjnie rysować i malować na ekranie iPada, reaguje na przechył i siłę nacisku. Plastycy podkreślają z zachwytem, że to jedno z najlepszych narzędzi rysowniczych. Tyle że działało tylko z jednym iPadem – Pro.

Teraz będzie działać z kolejnym – bo w kolekcji pojawił się Pro z ekranem 9,7 cala (tak jak pierwszy iPad). Phil Schiller, wiceprezes Apple przekonywał, że iPad Pro może bez trudu zastąpić dowolnego wysłużonego peceta. Przypomniał, że firma sprzedała już 200 mln iPadów. Ale pecetów ze stażem dłuższym niż 5 lat jest na świecie 600 mln. To potencjalny rynek, o który chce zawalczyć Apple. Najtańszy mały iPad Pro to wydatek 599 dol. (wersja 32 GB). Za 899 dol. można kupić nawet wersję z 256 GB pamięci. Pytanie czy Apple Pencil będzie wystarczającym wabikiem, skoro w ofercie zostaje jeszcze iPad Air 2 za 399 dol., również o przekątnej 9,7 cala?

Ekologia i szyfrowanie

Równie ciekawe jak prezentacje nowych produktów były informacje Apple dotyczące ekologii i ochrony danych.

Ten drugi temat jest szczególnie gorący – w tym tygodniu sąd federalny będzie się zastanawiał czy FBI może zmusić Apple do obejścia systemowego szyfrowania danych zapisanych w iPhone’ach. Sprawa dotyczy telefonu znalezionego przy jednym z terrorystów, którzy kilka tygodni temu urządzili strzelaninę w kalifornijskim San Bernardino. FBI przekonuje, że dane ze znalezionego iPhone’a pomogłyby wytropić ewentualnych innych terrorystów. I domaga się od Apple ich wydobycia. Problem w tym, że dane są domyślnie szyfrowane i bez kodu (który właściciel zabrał ze sobą do grobu) nie da się ich odzyskać. FBI domaga się, by Apple przygotowało nową wersję systemu operacyjnego dla owego iPhone’a z wbudowaną tylną furtką, by dostać się do danych. Koncern zdecydowanie odrzuca ten pomysł, bo ugięcie się przed władzą oznaczałoby, że żadne dane nie będą miały gwarancji bezpieczeństwa. – iPhone to bardzo osobiste narzędzie. Zdajemy sobie z tego sprawę i nie będziemy się uchylać od odpowiedzialności za bezpieczeństwo tych danych – przekonywał prezes Apple Tim Cook na samym początku konferencji. Apple ma tu poparcie największych firm z Krzemowej Doliny i znacznej części społeczeństwa.

Nie mniej ciekawe od sporu o szyfrowanie były informacje o polityce ekologicznej Apple. Firma ma już 1 mld aktywnych urządzeń (iPadów, iPhone’ów, Apple TV). Każdy z nich na bieżąco korzysta z danych w chmurze – czyli w kilku ogromnych serwerowniach Apple. Przy takiej skali działalności sprawa zużycia energii i surowców ma już niebagatelne znaczenie. Apple w 93 proc. swoich budynków korzysta z energii odnawialnej. W USA – w 100 proc. 99 proc. opakowań tworzonych jest z surowców z recyklingu.

Największe wrażenie zrobiła jednak prezentacja specjalnego robota o nazwie LIAM. To urządzenie zaprojektowane przez Apple specjalnie do… rozbierania iGadżetów na części. Potrafi automatycznie odzyskać i posortować wszystkie części iPhone’a czy iPada – do najmniejszej śrubki.

iPhone-SE-concept

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

The Latest

News of Poland
x
To Top
Cheap jordans for sale, Cheap jordans shoes, cheap jordans for sale, jordans retro 13, cheap jerseys from china, foamposites For Sale, cheap nfl jerseys, Cheap xxxi jordans, cheap jordan 12, Canada Goose sale, cheap foamposites, Retro jordans for sale